Dla studenta – kredyt czy chwilówka?

Studenci rozpoczynający studia często stają w obliczu problemów finansowych. W najtrudniejszej sytuacji są ci, który podejmują studia z dala od domu. Wtedy muszą się liczyć z kosztami samodzielnego utrzymania, a więc także noclegów. Idealnie, kiedy sfinansują to rodzicie, ale nie wszystkich na to stać. Jeśli dodatkowo studia są odpłatne, to sprawa staje się skomplikowana. Wiele młodych osób podejmuje pracę, ale ze względu na zajęcia na uczelni i sesje egzaminacyjne, zwykle nie mogą pracować w pełnym wymiarze godzin, a tym samym mniej zarobią. Dlatego polski student często sięga po pożyczkę lub kredyt. Możliwości jest kilka, można wziąć kredyt studencki lub zwykły kredyt w banku albo pożyczkę dla studentów w firmie pozabankowej. Przyjrzymy się tym trzem wariantom.

Kredyt w banku

Studenci rzadko pracują na umowę o pracę, a jeśli nawet to zwykle są to umowy na czas określony i częsta zmiana miejsca pracy. Ponadto, ze względu na ograniczenia czasowe, studenci, nawet ci najbardziej pracowici, nie są w stanie poświęcić się pracy w odpowiednim wymiarze godzinowym. Zwykle jest to albo pół etatu, albo po prostu stawka godzinowa i czas pracy ustalany na bieżąco. Studenci nie są też wysoko wynagradzani, przeważnie traktowani są jak pracownik początkujący.

To wszystko sprawia, że banki nie traktują ich poważniej jako kredytobiorców. Student nie ma odpowiedniego zabezpieczenia finansowego, więc jego wniosek kredytowy zwykle spotyka się z odmową.

Kredyt studencki

Jest kilka banków w Polsce, które oferują takie kredyty dofinansowane przez państwo. Mają sporo zalet, a największym ich atutem jest niskie oprocentowanie. Ponadto student ma czas na rozpoczęcie spłaty przez dwa lata od zakończenia studiów. Kredyt studencki ma jednak kilka wad. Po pierwsze pieniądze bank wypłaca w ratach miesięcznych, w wysokości 600-800 zł. Kiedy trzeba opłacić pokój za pół roku góry lub czesne za cały semestr, takie rozwiązanie nie wystarczy. Pieniądze nie są też wypłacane w wakacje, więc wtedy student nie ma żadnych pieniędzy na bieżące utrzymanie.

Ponadto wniosek o kredyt studencki należy złożyć do 31 marca każdego roku, późniejszych terminów nie ma. I na koniec największa wada, a w zasadzie przeszkoda. Taka pożyczka dla studentów obwarowana jest kryterium wiekowym (max 25 lat) i dochodowym (max 2 500 zł/ członka rodziny). Z tego wynika, że jeśli w rodzinie studenta jest dochód np. 2 550 zł na osobę, ale relacje są kiepskie i nie ma co liczyć na pomoc, to o kredycie studenckim może jedynie pomarzyć.

Pożyczka dla studenta

Na wszystkich studentów, którzy nie mają zdolności kredytowej, którzy nie mogą uzyskać kredytu studenckiego lub nie jest on wystarczający oraz na tych, którzy z różnych względów nie mogą liczyć na pomoc rodziny, czekają firmy pożyczkowe pozabankowe. Pożyczki dla studentów są dostępne bez żadnych zaświadczeń i formalności. Już na starcie można zasilić swój budżet, opłacić pokój w akademiku czy wynajęte mieszkanie, kupić bilet miesięczny i zwyczajnie się urządzić. Są firmy, które mają spory limit i dłuższy okres spłaty. Np. na szybkagotówka.pl można pożyczyć maksymalnie 6000 zł, a spłacić w terminie 65 dni. W tym czasie można znaleźć pracę i spokojnie zająć się nauką. Taka pożyczka dla studentów to minimum formalności, a pieniądze są na koncie w 15 minut.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *