Nowa ustawa o komornikach – czy naprawdę będzie pomocna?

Obecny rząd planuje reformę działalności komorników, w związku z tym w maju br. przyjęto dwa projekty w tej sprawie przygotowane przez Ministerstwo Sprawiedliwości. Jeden projekt dotyczy ustawy o kosztach komorniczych, a drugi kompleksowej ustawy o komornikach sądowych. Przedstawiciele rządu deklarują, że nowe prawo ma za zadanie usprawnić pracę komorników i przywrócić im zaufanie społeczne, a jednocześnie zabezpieczyć interesy zwykłych obywateli przed nadużyciami komorniczymi, tak często nagłaśnianymi w mediach.

Czy faktycznie tak będzie? Sprawdźmy, jakie zmiany zakładają projekty ustaw:

Zwiększony nadzór. Nowe prawo zakłada, że sędziowie sądów rejonowych znajdujących się na terenie działania konkretnego komornika będą mieć nadzór nad nim. W razie stwierdzenia nieprawidłowości w czynnościach komorniczych, będą mogli odsunąć go od sprawy na 30 dni lub wnioskować do Ministra Sprawiedliwości o całkowite usunięcie go ze stanowiska.

  • Dokumentowanie egzekucji. Projekt ma wprowadzić obowiązek nagrywania czynności dokonywanych podczas egzekucji komorniczych. Nagranie ma być integralną częścią protokołu z czynności służbowych.
  • Formularz skargi. Taki formularz komornik będzie musiał wręczyć dłużnikowi wraz z informacją, jak ją złożyć.
  • Asysta policji. W przypadku siłowego otwierania lokalu podlegającego egzekucji komorniczej oraz w przypadku przeszukania lokalu każdorazowo powinien być przy tym funkcjonariusz policji.
  • Wyłączenia. Projekt ma bardziej szczegółowo i precyzyjnie określać, jakie rzeczy nie mogą podlegać egzekucji, gdyż są konieczne dłużnikowi do codziennej egzystencji.
  • Więcej kontroli. Kancelarie komornicze będą podlegały okresowym kontrolom co dwa lata, ale w każdej chwili może kontrolować je sędzia sądu rejonowego lub naczelnik urzędu skarbowego pod kątem finansowym. Kontrole ad hoc może też inicjować też Minister Sprawiedliwości.
  • Odpowiedzialność bezpośrednia. Do dziś komornik mógł zlecać czynności swojemu asesorowi i na niego zrzucać ewentualną odpowiedzialność za uchybienia. Nowe prawo zakłada, że komornik będzie musiał wykonywać wszelkie czynności osobiście, a asesor może asystować w celach szkoleniowych, w ramach przygotowania do zawodu.
  • Wyższe kryteria zawodowe. Według nowego prawa, aby zostać komornikiem trzeba będzie mieć ukończone studia prawnicze oraz nie mniej niż 28 lat. Komornicy, którzy jeszcze obecnie mają wykształcenie średnie będą mieć określony termin na jego uzupełnienie. Planowany jest także nowy limit wiekowy dla uprawiania tego zawodu, z 70 obniżony na 65 lat.  
  • Zmiana zasad dotyczących rewirów. Głównym miejscem prowadzenia działalności komorniczej ma być przydzielony rewir. Natomiast przyjmowanie spraw w innych lokalizacjach, pochodzących z wyboru wierzyciela, nastąpić może dopiero, kiedy komornik nie będzie miał u siebie zaległych spraw przeterminowanych o ponad 6 miesięcy.
  • Zmiana zasad finansowych. Nowe prawo zakłada także większą przejrzystość finansową. W tym celu komornicy będą musieli składać oświadczenie majątkowe o charakterze jawnym, podobnie jak sędziowie. Ich możliwości zarobkowe zostaną ograniczone wyłącznie do działalności komorniczej. Zmienić ma się także sposób wynagradzania komorników, którzy mieliby od tej pory dostawać prowizję ze ściągniętych opłat, a one same trafiać mają do budżetu jako danina publiczna. Zakłada się też wprowadzenie stałych opłat za czynności komornicze.

Zmiany nie wyglądają na kosmetyczne, jednak nie wiadomo w jakiej formie przejdą przez młynek legislacyjny. Na pierwszy rzut oka wygląda, że nowe prawo powinno lepiej chronić zwykłego Kowalskiego, a bardziej pilnować komorników w ich pracy. Czas pokaże, co z tego zostanie w praktyce.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *