Świąteczne wydatki. Jak nie zwariować?

Świąteczne wydatki. Jak nie zwariować?

Okres przedświąteczny nie sprzyja finansom osobistym. Mocno nadszarpnięty budżet grudniowy to nie koniec problemów. Przez kolejnych kilka miesięcy pamiętamy o świętach nie tylko z powodu kilku kilogramów więcej, rodzinnej atmosfery, ale też przede wszystkim z powodu trudności finansowych. Można temu zaradzić.

 

Ile kosztują święta?

 

Święta kosztują tyle, ile na nie wydamy. Zawsze możemy wydać inną kwotę niż w założeniach. Wszystko zależy od nas. Dysponujemy konkretną kwotą – wydajemy tylko ją. Bardzo ważną zasadą jest to, by nie pożyczać na święta. Żadnych kredytów, pożyczek, chwilówek, kart kredytowych. Naprawdę tak się da. Jednak ma to związek z odłożeniem potrzebnej kwoty, czyli oszczędzaniem.

 

Święta pod kontrolą

 

Aby mieć święta pod kontrolą, trzeba się o to postarać. Planowanie to najlepszy krok ku spokojnym świętom. Dzięki konkretnym planom nie będziemy musieli zastanawiać się nad faktem, co zrobić po świętach. Należy bardzo dobrze zdać sobie sprawę z tego, że po świętach przychodzi kolejnym miesiąc, w którym mamy znów te same wydatki, co każdego miesiąca. Jeśli się nie zapożyczymy, będzie nam zdecydowanie prościej.

 

Punktem wyjścia jest zawsze oszczędzaniem

 

W każdym domu powinno się oszczędzać. Bo oszczędzanie jest świetnym sposobem nie tylko na udane święta, ale na wiele przyjemności, z których można korzystać bez potrzeby pożyczania. Pożyczka to zawsze dodatkowe koszta. Zaczynamy więc od planowania budżetu i oszczędzamy nie tylko na prezenty i suto zastawiony stół wigilijny.

2 Komentarzy

  1. Karolina

    Święta, święta i po świętach. Szkoda, że nie da się tak powiedzieć o pożyczkach 🙁

  2. Anita

    Nigdy nie pożyczam na święta. Staram się odkładać w kopertę już od października:)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *